JEDEN NA CZTERECH ZARZĄDZAJĄCYH WYŻSZEGO SZCZEBLA PODEJMUJE STRATEGICZNE DECYZJE W BIZNESIE OPIERAJĄC SIĘ NA PRZECZUCIACH.

7 kroków w kierunku organizacji skoncentrowanej na danych

Raport Bisnode „7 steps to a data-driven organization”  opracowany przez Kairos Future – międzynarodową firmę konsultingowo-badawczą pokazuje, że 25 proc. zarządzających wyższego szczebla swoje strategiczne decyzje w biznesie podejmuje opierając się na przeczuciu. Jednocześnie połowa z badanych menadżerów stwierdziło, że nie wyobraża sobie prowadzenia działalności gospodarczej w 2030 roku, jeśli nie będzie dysponowało wystarczającą ilością danych i narzędzi opartych na twardych danych liczbowych.

Brak danych i wiedzy, a także niedostateczne wewnętrzne, jak i zewnętrzne procesy wspierające wykorzystanie danych w firmach, przyprawiają ich o ból głowy. Opracowanie dowodzi, że 50 proc. kierownictwa nie ma dostatecznej i wystarczającej wiedzy analitycznej niezbędnej do lepszego wykorzystania danych i analiz w codziennym procesie podejmowania decyzji biznesowej.    

„W dzisiejszym świecie biznesu zachodzi poważna, zauważalna i mocno odczuwalna zmiana, która polega na tym że opieranie swoich decyzji na danych staje się podstawowym wymogiem we wszystkich sektorach działalności gospodarczej” – mówi Rikard Candell, dyrektor ds. analizy w Bisnode.

Jednocześnie dodając, że „archaizmem wydaje się podejmowanie decyzji w oparciu o własne przeczucia, taki sposób zarządzania zostaje wyparty przez zarządzanie w oparciu o dane i analizy”.

Pilotowanie w pełni scyfryzowanej firmy nie jest łatwym zadaniem. Raport z badania Bisnode pokazuje, że inwestycje w dane i narzędzia cyfrowe są nierównomiernie rozłożone między poszczególne komórki, działy i departamenty w firmie. Największym beneficjentem inwestycji są w 34 proc. działy IT.

Wynik badania pokazuje, że działy informatyczne są mocno pod tym względem przeinwestowane, w przeciwieństwie do działów sprzedaży i  marketingu, gdzie poziom inwestycji wynosi odpowiednio 14 proc. i 13 proc. Pod tym względem najmniej dofinansowanych jest dział badań i rozwoju, gdzie poziom inwestycji nie przekracza 12 proc.

Jeśli chodzi o analizę danych i sztuczną inteligencję, niektóre branże są bardziej zaawansowane niż inne w zakresie automatyzacji zadań. Przodują usługi finansowe, konsultingowe, informatyczne i technologiczne, gdzie jeden na czterech z menadżerów stwierdza że większość zadań można zautomatyzować dzięki inteligentniejszemu wykorzystaniu analizy danych i sztucznej inteligencji.

Na przeciwległym biegunie znajdują się takie sektory jak usługi publiczne, edukacja czy opieka zdrowotna. Tutaj zaledwie 10 proc. zarządzających wyższego szczebla widzi potencjał w wykorzystaniu danych i analiz w bieżącej działalności. Jednocześnie blisko 40 proc. respondentów twierdzi, że za dziesięć lat rosnące znaczenie samych danych, ich analizy i szeroko pojęta sztuczna inteligencja w sposób całkowity odmieni sposób działania firm w ich branży.

Kluczem do osiągnięcia sukcesu w cyfryzacji firmy, jest innowacyjna i otwarta na pracownika kultura organizacyjna. Zaskakujące jest to, że w przypadku firm które przyjęły model działania oparty na wykorzystaniu danych  w bieżącej działalności stopień rotacji pracowników oscyluje poniżej 10 proc.

Jednocześnie 55 proc. zarządzających zwraca uwagę na fakt, że problemy związane z technologią, włączając w to same dane są jednym z głównych czynników frustrujących i denerwujących pracowników w firmie. To sprawia, że przekonanie pracowników do pracy z danymi wzrasta to rangi podstawowego wyzwania.

Wiedza, na temat wykorzystania danych i analiz wśród samych menadżerów i zarządzających jest różna. Według badania Bisnode daje się zauważyć pewną różnicę pokoleniową. Wyższy poziom kompetencji cyfrowych maja osoby z pokolenia milenialsów, czyli urodzonych w latach 80-tych i 90-tych XX wieku. Pod tym względem, mocno odstają pięćdziesięciolatkowie i sześćdziesięciolatkowie.

 

Wyzwania i obawy związane z coraz większym wykorzystaniem danych

  • 47 proc. respondentów twierdzi, że brakuje im wiedzy potrzebnej do lepszego wykorzystania danych.
  • 1 na 3 ankietowanych stwierdza, że nie ma świadomości tego, w jaki sposób rozwinie się analityka i sposób wykorzystania danych w ich branżach.
  • Ponad 70 proc. największych i najbardziej zaawansowanych firm uznaje brak specjalistów w dziedzinie analityki danych za jedno ze swoich głównych wyzwań.
  • Natomiast 4 na 10 respondentów twierdzi, że jednym z kluczowych wyzwań, którym muszą sprostać w najbliższym czasie jest wdrożenie wewnętrznych, jak i zewnętrznych procesów wspierających wykorzystanie danych w organizacji.
  • Dla 35 proc. zarządzających, powodem do zmartwień jest brak personelu, który byłby otwarty na zmiany i w sposób dostateczny poradziłby sobie z rosnącym znaczeniem danych cyfrowych w firmie.

 

Przyszłość i znaczenie danych i sztucznej inteligencji

Przewidywania menadżerów odnoszących się do rosnącej roli danych i sztucznej inteligencji w biznesie:

  • Ponad 30 proc. respondentów twierdzi, że w 2030 roku wszystkie decyzje strategiczne w biznesie będą wspierane przez sztuczną inteligencję.
  • 34 proc. menadżerów wyższego szczebla twierdzi, że do 2030 roku jednym z członków podejmujących decyzję będzie „ciało doradcze”, które nie będzie człowiekiem w sensie dosłownym.
  • Prawie 3 na 10 osób zgadza się ze stwierdzeniem, że w 2030 roku większość menedżerów może zostać zastąpiona przez sztuczną inteligencję.

 

O badaniu:

Badanie zostało zlecone przez Bisnode i przeprowadzone przez międzynarodową firmę doradczo-konsultingową Kairos Future. Badanie przeprowadzono wśród 300 menadżerów i zarządzających wyższego szczebla na 10 rynkach w Europie od czerwca do lipca 2019 roku.

 

Podaj swoje dane, aby pobrać pełen raport.