Artykuły Smart Data Raporty

Firmy wracają na rynek, choć trudno o optymizm

24 lis 2020

  • Z blisko 230 tys. polskich firm, które zawiesiły działalność w tym roku, nieco ponad 30 proc. powróciło na rynek,
  • największym optymizmem wykazują się przedsiębiorcy działający w szeroko pojętych branżach upraw rolnych, edukacji, opieki zdrowotnej czy wreszcie produkcji odzieży i wyrobów tekstylnych,
  • czarne chmury zawisły m.in. nad branżą transportową, produkcji mebli czy handlu detalicznego nie wyłączając sprzedaży aut, maszyn i wszelkich innych pojazdów.
  • Tylko w tym roku, z puli firm zawieszających działalność zostało na trwale zlikwidowanych ponad 8 tys. To po 800 każdego miesiąca.

Z blisko 230 tys. polskich firm, które zawiesiły działalność w tym roku, nieco ponad 30 proc. powróciło na rynek. W analogicznym okresie roku ubiegłego blisko 25 proc. Było to możliwe za sprawa licznych zachęt i udogodnień rządowych, w tym przede wszystkim tarczy finansowej. Rząd na pomoc przedsiębiorcom przeznaczył ponad 100 mld złotych, z czego grubo ponad połowa tej kwoty trafiła do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. W tym przede wszystkim do salonów piękności, zakładów fryzjerskich, restauracji i barów, a także do hoteli i szeroko pojętej branży turystycznej. Transportu, budowlanki, usług, edukacji i opieki zdrowotnej. Czyli wszędzie tam gdzie powinna trafić w pierwszej kolejności.

Po prawdzie trzeba przyznać, że kryzys nie okazał się aż tak dotkliwy jak przewidywano jeszcze w marcu i kwietniu 2020 roku. Stało się tak za sprawą poluzowania restrykcyjnych obostrzeń i otwarcia się gospodarki w okresie wakacyjnym. Do życia powróciły małe zakłady i firmy usługowe. Hotele i restauracje wypełniły się na powrót gośćmi. Twarde dane liczbowe pokazały, że gospodarka wbrew wszelkim przewidywaniom do normy wróciła znacznie szybciej niż się spodziewano. Również stopa bezrobocia nie poszybowała w górę, a PKB, wskaźnik produkcji przemysłowej czy konsumpcji wewnętrznej nie spadły katastrofalnie.    Dodatkowo, na poprawę nastrojów społecznych i biznesowych maja wpływ płynące zewsząd informacje o niemal gotowej szczepiące na COVID-19. Coraz skuteczniejsze, tańsze i łatwiejsze w przygotowaniu i dystrybucji.

Najwięcej optymizmu po lockdownie i najszybciej na rynek po zawieszonej działalności powrócili przedsiębiorcy z branż:

  • upraw rolnych – 51,4 proc. z zawieszonych firm powróciło na rynek
  • edukacja – 45,9 proc.
  • opieka zdrowotna – 41,4 proc.
  • usługi – 41,2 proc.
  • produkcja odzieży – 38,6 proc.

Na przeciwległym końcu znalazły się przedsiębiorcy z branż:

  • zakwaterowania – tylko 13,4 proc. powróciło na rynek z firm zawieszonych
  • wynajem i dzierżawa (biur, pracowników tymczasowych, turystyka) – 19,1 proc.
  • usługi finansowe – 19,1 proc.
  • doradztwo związane z zarządzaniem – 19,6 proc.
  • działalność związana z wyżywieniem – 20,1 proc.

Dane Bisnode pokazują, że największym optymizmem wykazują się przedsiębiorcy działający w szeroko pojętych branżach upraw rolnych, edukacji, opieki zdrowotnej czy wreszcie produkcji odzieży i wyrobów tekstylnych. Z czego na rynek powróciło od 40 do 50 proc. wcześniej zawieszonych firm. Do działalności wracają także firmy usługowe, zakwaterowania, wynajmu, dzierżawy, doradztwa finansowego czy związane z wyżywieniem. Z drugiej strony widać wyraźnie, że czarne chmury zawisły m.in. nad branżą transportową, produkcji mebli czy handlu detalicznego nie wyłączając sprzedaży aut, maszyn i wszelkich innych pojazdów. Jednocześnie w sposób znaczący wzrosła liczba firm likwidowanych bezpowrotnie. Tylko w tym roku, z puli firm zawieszających działalność zostało na trwale zlikwidowanych ponad 8 tys. To po 800 każdego miesiąca. W porównaniu do roku minionego stanowi to wzrost o 33 proc. W tym samym czasie roku ubiegłego z puli firm zawieszonych, zlikwidowanych zostało 6000. Średnio 500 na miesiąc. Rośnie również liczba firm zawieszających działalność przez przedsiębiorców. Wedle szacunków Bisnode liczba ta może sięgnąć w listopadzie br. rekordowego poziomu ponad 40 tys., co będzie powrotem do sytuacji z marca i kwietnia czyli twardego lockdownu.

Trwale z rejestrów wykreślane i likwidowane są firmy związane z:

  • transportem – 5,4 proc. wszystkich zlikwidowanych spośród zawieszonych w 2020 roku
  • usługi finansowe – 5,1 proc.
  • handel hurtowy i detaliczny pojazdami (dealerzy aut) – 4,8 proc.
  • produkcja mebli – 4,7 proc.
  • handel detaliczny – 4,5 proc.

 

Bez dwóch zdań Polska jak i Polacy walczą z największym kryzysem gospodarczym od czasu transformacji ustrojowej. Nie wszyscy przez kryzys przejdą suchą nogą. Bankructwa i likwidacje małych i dużych biznesów są wpisane w koszty tej walki. Niestety wszystko wskazuje na to, że skutki tej walki będą widoczne dopiero w kilka miesięcy po wygaszeniu pandemii. Nie wiele wskazuje na to, że nastąpi to w I lub nawet w II kwartale nadchodzącego roku. Długotrwałe zamknięcie ludzi, jak również okresowe zamykanie poszczególnych sektorów gospodarki sprawi, że w ogromnym stopniu zmienią się nawyki konsumentów jak i sposób pracy. Swoje skrzydła rozwinął e-handel. Z drugiej strony niewykluczonym jest, że część z nas nigdy do biura nie wróci, a pracę będzie wykonywać w domu.   

Tomasz Starzyk

Bisnode Polska.

Zapisz sie do newslettera Bisnode!

Otrzymuj na bieżąco nasze opracowania, raporty i analizy.

Zapisz się!

Dowiedz się więcej o naszej współpracy z D&B

Zobacz na czym polega unikalna wartość Bisnode na polskim i międzynarodowym rynku
Dowiedz się więcej