Trudna rzeczywistość dla restauracji w czasach pandemii

Restrykcje związane z pandemią uderzyły w gastronomię bardzo mocno, zmieniając rzeczywistość wielu lokali i restauracji. Posiłki mogły być serwowane tylko na wynos lub z dostawą, co oznaczało rezygnację z takich usług przez wielu klientów. Mimo iż prognozy wskazywały na dramatyczne chwile dla branży gastronomicznej, kondycja firm i ich ilość na rynku wcale nie mają się tak źle.

Gastronomia w niezłej kondycji

Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że pandemia nie zaszkodziła gastronomii. W bieżącym roku w szeroko pojętej branży gastronomicznej Polacy zarejestrowali 3433 firmy jednocześnie wykreślając 2349. Oznacza to, że polski rynek gastronomiczny wzbogacił się o blisko 1,1 nowych firm, co w stosunku to całego 2019 roku oznacza wzrost o 1,3 proc.

W stosunku do 2019 roku najwięcej w 2020 roku przybyło ruchomych placówek gastronomicznych. Ogółem rynek urósł o blisko 5 proc., jednocześnie o blisko procent spadła liczba punktów przygotowujących gotowe dania i napoje.

Tomasz Starzyk z Bisnode odniósł się do tych danych na łamach portalu rp.pl:

„– W stosunku do 2019 roku najwięcej w 2020 roku przybyło ruchomych placówek gastronomicznych. Ogółem rynek urósł o blisko 5 proc., jednocześnie o blisko procent spadła liczba punktów przygotowujących gotowe dania i napoje – mówi Tomasz Starzyk. Ta ostatnia grupa to firmy zajmujące się dystrybucją posiłków, np. w biurowcach, co jest efektem wciąż popularnej pracy zdalnej. Gastronomia nie ucierpiała więc tak bardzo jak było to prognozowane.”

Więcej na portalu rp.pl - tutaj

Zapisz sie do newslettera Bisnode!

Otrzymuj na bieżąco nasze opracowania, raporty i analizy.

Zapisz się!

Dowiedz się więcej o naszej współpracy z D&B

Zobacz na czym polega unikalna wartość Bisnode na polskim i międzynarodowym rynku
Dowiedz się więcej